JAPAN ELITE - Miłośnicy, pasjonaci i posiadacze japońskiej motoryzacji
MENU
Polub nasze profile społecznościowe
Ostatnie posty
Ostatnio na Forum
Artykuly
Komentarze
Najnowsze filmy
Partnerzy
Kalendarz
<< Listopad 2028 >>
Po Wt Śr Cz Pi So Ni
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      

Brak wydarzeń.

Ankieta
Skąd dowiedziałeś/aś sią o Japan Elite?

Reklama na innym forum/stronie
Reklama na innym forum/stronie
12% [6 głosów]

Od znajomego
Od znajomego
53% [27 głosów]

Poprzez Facebook
Poprzez Facebook
8% [4 głosy]

Z Google
Z Google
16% [8 głosów]

Przez wizytówką
Przez wizytówką
0% [0 głosów]

Przez naklejką na samochodzie
Przez naklejką na samochodzie
12% [6 głosów]

Ogółem głosów: 51
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 04. lipiec 2013

Archiwum ankiet
Reklama
Newsy MOTORYZACYJNE
Koniec najtańszej Dacii Sandero. Silnik 1.0 SCe 65 znika z oferty
Najtańsza Dacia Sandero w Europie znika z oferty. Producent zakończył produkcję wersji z wolnossącym silnikiem 1.0 SCe 65. W salonach pozostaną już tylko samochody z istniejących zapasów.

Ciężarówka utknęła na torach. Policja przypomina o zasadzie, która może uratować życie
Rogatka zaczęła się opuszczać, gdy ciągnik siodłowy z naczepą znajdował się już na torach. Kierowca próbował wycofać zestaw, ale po kilku nieudanych próbach ruszył do przodu. Chwilę później w naczepę uderzył pociąg relacji Gdynia Główna – Zielona Góra Główna. 

Mazda CX-6e ma chińskie korzenie. Ten ekran od razu zwraca uwagę
Mazda CX-6e wygląda jak typowy model japońskiej marki, ale jej korzenie sięgają Chin. Samochód powstał we współpracy z Changanem i jest blisko spokrewniony z Deepalem S07. 

Zeekr wchodzi do Polski z sześcioma modelami. SUV 9X ma aż 897 KM
Zeekr przygotowuje wejście do Polski z dużym rozmachem. Chińska marka należąca do koncernu Geely ma rozpocząć działalność nad Wisłą w czwartym kwartale 2026 roku, od razu z sześcioma modelami. 

Volkswagen kończy z agresywnym designem. Nowe auta mają wyglądać przyjaźniej
Volkswagen chce odejść od agresywnego designu. Andreas Mindt, szef stylistyki marki i całej Grupy Volkswagen, uważa, że producenci poszli w tym kierunku za daleko. 

Wicej z Newsy MOTORYZACYJNE ...
Subkategoria 2
[ZTS] Wymiana przegubu napędowego
Nie należy się bać, ponieważ zakup nowych nie zrujnuje naszego portfela, a przy odrobinie dobrych chęci uda nam się samemu je wymienić.


Przygotowania


Należy przygotować lewarek, aby móc bezpiecznie podnieść auto i odkręcić koło. Będziemy również potrzebowali dobrej jakości klucza nasadowego rozmiaru 32 milimetry. Jest to najczęściej spotykany rozmiar nakrętki mocującej przegub w piaście. Dodatkowo, na pewno przyda się standardowy komplet kluczy nasadowych w rozmiarach 13mm, 15mm, 17mm i 19mm. Czasem zdarza się, że będziemy potrzebowali klucza nr 32 typu torx. Są one dostępne w sklepach z narzędziami warsztatowymi.
Przydadzą się młotek, śrubokręt płaski, kombinerki i bawełniana szmatka.

Wymiana przegubu


Zaczynamy od odkręcenia koła. Zdejmujemy dekielek zabezpieczający z piasty. Wewnątrz zobaczymy nakrętkę zapobiegającą wysunięciu się wieloklinowej końcówki przegubu.





Nakrętka jest zabezpieczona przed odkręceniem przez zagięcie jej kołnierza. Należy go odgiąć, aby odkręcić przegub. Z pomocą drugiej osoby, której zadaniem będzie naciskanie hamulca, zablokujemy obrót piasty. Używając klucza nasadowego (32mm) odkręcamy nakrętkę. Należy wiedzieć, że nie będzie to proste i może wymagać użycia stosunkowo dużej siły i środków penetrujących oraz odrdzewiających (np. WD-40). Konieczne może być podgrzanie nakrętki. Jest ona wykonana z mosiądzu, ogrzana rozszerza się bardziej, niż końcówka wieloklinu przegubu, dzięki czemu łatwiej jest ją odkręcić.


Następnie odkręcamy końcówkę drążka kierowniczego, oraz mocowanie piasty do wahacza. Umożliwi nam to bezproblemowe poruszenie kolumną zawieszenia i łatwe wysunięcie wieloklinu przegubu z piasty. Jeśli nadal będzie to utrudnione, można odkręcić śruby mocujące kolumnę resorującą do przednich kielichów od góry, czyli pod maską samochodu.

Po wysunięciu wieloklinu przegubu przystępujemy do zdjęcia go z półosi napędowej. Konieczne będzie użycie młotka, ponieważ przegub trzeba zbić z półosi. Warto podczas tej czynności skorzystać z pomocy drugiej osoby. Podtrzyma ona półoś, gdy my będziemy zbijać przegub. Zapobiegnie to uszkodzeniu przegubów wewnętrznych. Kiedy już uda nam się go zdemontować zauważymy, że na półosi umieszczony jest specjalny pierścień, który uniemożliwia samoczynne wypięcie się przegubu. To on uczynił naszą pracę trudniejszą. Kolejnym krokiem będzie oczyszczenie końcówki półosi ze smaru i zanieczyszczeń. Podobnie uczynimy z otworem w piaście koła.

Kolejnym etapem jest przygotowanie nowego przegubu do montażu.
Na bieżnię przegubu wyciskamy połowę dostarczonej wraz przegubem tuby ze smarem. Gumę osłony, węższym końcem, wsuwamy na półoś. Upewniamy się, że na jej końcówce znajduje się pierścień zabezpieczający. Wsuwamy przegub na półoś. Aby wbić pierścień na swoje miejsce należy użyć młotka. Jeśli przegub nie będzie dawał się zsunąć, oznacza to poprawne umieszczenie pierścienia. Następnie resztę smaru umieszczamy wewnątrz gumowej osłony. Należy uważać, aby smar nie wyciekał na zewnątrz.


Delikatnie wsuwamy gumę na przegub umieszczając wypustkę w kołnierzu osłony, w specjalnym rowku na powierzchni przegubu. Następnie zaciskamy na gumie wokół przegubu opaskę, dodatkowo ściskając ją kombinerkami po uprzednim, odpowiednim napięciu. Podobnie robimy w przypadku zaciskania kołnierza na półosi. Tam opaska będzie sporo krótsza. Tak zabezpieczony wstępnie przegub wsuwamy w piastę. Z drugiej strony, czyli od zewnątrz nakręcamy na gwintowaną końcówkę wieloklinu nakrętkę zabezpieczającą.

Potem przykręcamy śruby kolumny resorującej, mocowanie piasty do wahacza, oraz drążek kierowniczy. Należy to robić z bardzo dużą uwagą. Nie wolno zapomnieć o zabezpieczeniu przed odkręceniem się drążka kierowniczego i mocowania piasty do wahacza. Następnie dokręcamy nakrętkę mocującą przegub w piaście. Potem, za pomocą śrubokrętu płaskiego i młotka wyginamy kołnierz nakrętki i zabezpieczamy ją przed odkręceniem. Montujemy dekielek ochronny, przykręcamy koło i opuszczamy auto.

Taka wymiana za pierwszym razem pewnie zajmie nam cały dzień, ale za to pozwoli zaoszczędzić sporą kwotę, którą musielibyśmy zapłacić mechanikowi.


Poleć ten artykuł
Podziel się z innymi: Delicious Facebook Google Live Reddit StumbleUpon Tweet This Yahoo
URL:

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony
Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2026 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme designed by Damian Majoch
Copyright Japan Elite © 2010-2019